Jesienne dni są niestety coraz krótsze, temperatura na zewnątrz spada, a słońca tyle co na lekarstwo. Wiatr hula, a okres grzewczy zaczął się na dobre. W odpowiedzi nasza skóra staje się bardziej ospała, kapryśna, znika złocisty odcień opalenizny, a oczom ukazują się niezbyt efektowne ciemniejsze plamki. 

 

W tym artykule dowiesz się jak pielęgnować skórę jesienią. 

 

Dlaczego złuszczanie jest takie ważne w jesiennej pielęgnacji?   

 

 

 

Złuszczanie służy usuwaniu martwego naskórka. Z jego pomocą pozbędziesz się posłonecznych przebarwień i wygładzisz przesuszoną słońcem cerę. Złuszczając skórę regularnie, odblokujesz pory, pobudzisz mikrokrążenie i umożliwisz substancjom aktywnym zawartym w naturalnych kosmetykach, dostanie się do głębszych warstw skóry. 

Jesienna pielęgnacja twarzy musi być dostosowana do potrzeb Twojej cery. Warto wybrać łagodniejsze produkty niż te stosowane do ciała. Peeling stosuj 1-2 razy w tygodniu, aby nie wywołać podrażnień. 

Jeśli masz skórę wrażliwą lub naczynkową szukaj peelingów enzymatycznych, które działają łagodniej od mechanicznych np. peeling enzymatyczny La-le lub Nature Queen. Do skóry mieszanej i tłustej możesz użyć mocniejszego produktu, np. peelingu do twarzy z La-le z węglem bambusowym i pyłem wulkanicznym. 

Polskie manufaktury produkujące naturalne kosmetyki mają w swojej ofercie również rozwiązania dla zabieganych kobiet np. Ministerstwo Dobrego Mydła chałwową pastę oczyszczająco peelingującą, a marka La-le pastę do mycia twarzy z ziemią okrzemkową, niebieską glinką i olejem konopnym.

 

Czy pielęgnacja cery jesienią może obejść się bez właściwego nawilżania?  

 

 

Niestety, nie może. Zanim jednak przejdziesz do kremu, przywróć skórze właściwe pH. Lekceważenie tego etapu pielęgnacji jest częstym błędem i może zniweczyć Twoje wysiłki w walce o piękną cerę. Na szczęście pH skóry możesz przywrócić w prosty sposób, używając toniku lub hydrolatu.  

Hydrolaty zmiękczają skórę i przygotowują ją na dalsze etapy pielęgnacji. Możesz stosować je po oczyszczaniu lub jako składnik maseczek DIY zamiast wody. Dzięki temu Twoja maseczka zadziała jeszcze skuteczniej wzmocniona dobroczynnym działaniem hydrolatu, np. hydrolat z oczaru wirginijskiego pomoże skórze naczynkowej i wrażliwej, szczególnie w wietrzne i zimne dni złagodzić zaczerwienienia. 

 

Pierwsze nawilżenie już za Tobą, czas na kolejny krok naturalnej pielęgnacji. 

 

Teraz gdy Twoja skóra jest oczyszczona i przygotowana na dalszą pielęgnację, czas na właściwe nawilżanie.

Dobroczynnie na Twoją skórę zadziała:

 

krem nawilżający

serum

skwalan lub kwas hialuronowy                                                                                 

 

Dlaczego nawilżanie w jesiennej pielęgnacji jest takie ważne? 

Ponieważ pozwala przywrócić skórze balans, łagodzi podrażnienia, sprawia, że wygląda ona zdrowo i ma lepszą ochronę przed uszkodzeniami. Jest też lepiej przygotowana do sezonu grzewczego i coraz kapryśniejszej aury za oknem. 

Krem nawilżający stosuj codziennie. Wśród naturalnych kosmetyków na pewno znajdziesz taki, który spełni Twoje oczekiwania. Polecam Ci wypróbować ten z La-le z żeń-szeniem i kwasem hialuronowym, który jest uniwersalny i sprawdzi się na każdej skórze. Warte uwagi są również naturalne kremy do twarzy róża malina z Ministerstwa Dobrego Mydła  czy krem regenerujący z Nature Queen

Serum jest skoncentrowanym kosmetykiem. Naturalne serum stosuj w zależności od potrzeb i zaleceń producenta. Jego zadaniem jest rozwiązanie konkretnych problemów, z jakimi zmaga się Twoja skóra np. rozjaśnienie przebarwień, uszczelnienie naczyń krwionośnych czy spłycenie drobnych zmarszczek. Wybieraj produkty z dobrym składem jak np.  bogate serum o lekkiej formule od 4szpaki  czy serum róża malina

Skwalan, czyli pochodna skwalenu (substancji naturalnie występującej w lipidowej warstwie naskórka) podobnie jak   kwas hialuronowy pomaga związać wodę w komórkach i uniknąć przesuszenia cery. Stosowane jako niezależny kosmetyk lub zmieszane z kremem, którego używasz w codziennej pielęgnacji, wzmocnią płaszcz hydrolipidowy, wygładzą skórę i pomogą utrzymać jej właściwy poziom nawilżenia. 

Jeśli chcesz, aby Twoja skóra w pełni korzystała z dobroczynnego skutku nawilżenia, wzmocnij jesienną pielęgnację naturalnym olejem. Wystarczy, że dodasz kilka kropli oleju do używanego kremu lub użyjesz go na końcu pielęgnacji. 

 

 

Pielęgnując skórę jesienią, nie zapomnij o regeneracji. 

  

 

 

Z pewnością nie oszczędzałaś skóry latem i kiedy opalenizna już trochę zbladła, zauważyłaś drobne przebarwienia i przesuszenie skóry. Dodatkowo pogoda jesienią nie rozpieszcza, a to tylko wstęp do tego, z czym Twoja cera będzie zmuszona zmierzyć się zimą. 


Na szczęście kosmetyka naturalna w dziedzinie regeneracji nie ma sobie równych. Polskie manufaktury z naturalnymi kosmetykami obok zapewne znanych Ci maseczek z glinek i bogatych maseł, proponują również musy i pomady ochronne. 

Jedną z wielu zalet maseczek z glinki jest to, że możesz ją stworzyć na bazie dowolnego oleju i dodatkowo wzmocnić dobroczynnym działaniem hydrolatu. Nie bój się mieszać różnych rodzajów glinek w dowolnych proporcjach tak, aby stworzyć produkt idealnie dopasowany do potrzeb Twojej skóry. 

Naturalne masła pomogą Ci zarówno w regeneracji ciała np. pomarańczowe z olejem z awokado od La-le ,     nierafinowane masło shea  z manufaktury 4szpaki, jak i problematycznej skóry pod oczami, np. masło pod oczy zielona herbata od La-le. 

Jeśli nie lubisz konsystencji masła, wybierz musy. Ich działanie jest równie dobroczynne, mają jednak lżejszą formułę. Puszysty mus do ciała konopie i pomarańcza lub cynamon z wanilią z manufaktury 4szpaki nie dość, że zadbają o kondycję skóry, to dodatkowo otulą Twoje ciało kobiecym zapachem. 

Naprzeciw potrzebom wrażliwej i suchej skóry wyszła marka Hagi, tworząc ochronne pomady do ciała. W sklepie Punto Puro znajdziesz wersję pomady z olejem rokitnikowym  oraz z olejem manoi. Wygodna aplikacja produktu pozwala zadbać o miejsca często ulegające jesienią przesuszeniu jak np. usta, łokcie czy kolana. 

 

Czy jesienna pielęgnacja skóry wymaga wizyty w SPA? 

 

Jesienią lubimy zakopać się pod kocem z kubkiem gorącej herbaty i dobrą książką. To czas relaksu, a nic nie relaksuje tak bardzo, jak złapanie chwili oddechu w codziennej gonitwie spraw do załatwienia. 

Zamiast jechać do SPA, zrób SPA we własnym domu! 

Włącz ulubioną muzykę i zapal ekologiczną świecę sojową np. marki Hagi. Jej zapach wypełni pomieszczenie (o świecach ekologicznych możesz więcej przeczytać tutaj ) i wprowadzi Cię w dobry nastrój. Zadbaj o swoje ciało. Zrób scrub i zanurz się w wannie z ciepłą wodą. Dodaj do kąpieli sól lub półkulę kąpielową, możesz też użyć wspomagającego regenerację pudru do kąpieli marki Hagi. Rytuał pielęgnacyjny zakończ mini masażem z użyciem olejku, który odżywi, zregeneruje i pomoże utrzymać właściwe nawilżenie skóry. 

 

Naturalna pielęgnacja jesienią to również dbanie o odporność.

 

 

 

 

Nie tylko Twoja skóra musi mierzyć się z chłodnymi porankami i krótszym dniem. Jeśli nie zadbasz o odporność teraz, pożałujesz tego zimą. 

Zmień nawyki. Zamiast cukru, używaj do słodzenia naturalnego miodu. Jest on również doskonałym dodatkiem do słodkich wypieków, pieczywa czy innych potraw. Odporność pomoże Ci również wzmocnić stosowanie mieszanek ziołowych oraz naturalnych octów (szerzej o octach możesz przeczytać tutaj ). Pamiętaj, że naturalne preparaty są bezpieczniejsze i przynoszą więcej korzyści niż syntetyczne suplementy diety.

 

Wiesz już dlaczego naturalne kosmetyki polskich manufaktur jesienią są doskonałą inwestycją.

Jesień to pora roku, która pęka od kolorów, nie rozpieszcza temperaturami, pachnie wilgocią i szarlotką z cynamonem. To czas na złapanie oddechu. Ostatni dzwonek na zrobienie zapasów przed nadchodzącą zimą. Wykorzystaj ten czas jak najlepiej, a niestraszne Ci będą piekące policzki czy przeziębienia. 

 

A jakie Ty znasz sposoby na naturalną pielęgnację jesienią. Podziel się, proszę w komentarzu lub napisz do mnie. Jestem bardzo ciekawa, może dzięki Tobie, uda mi się odkryć coś nowego?

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.